Tutaj jesteś: flota.com.pl > Who is who > Blogi > Jerzy Tomaszewski
Dziennikarze flotowi
Komentatorzy
Zaloguj się
No, dobra...
2008-11-12 11:36:50,
czcionka: mała normalna duża
Córka mojego znajomego poszła do pierwszej klasy. Ponieważ jest ładną panienką, natychmiast znalazła sympatię w osobie przystojniaka Miłosza. – Kocham cię – wyznał jej Miłosz. – …no, dobra – odpowiedziała Karolina. Zupełnie inny Miłosz, syn mojego zupełnie innego kolegi, też poszedł do pierwszej klasy. Spotkał tam zupełnie inną dziewczynę, ale zareagował na jej urodę tak samo. – Kocham cię – powiedział. – …no, i co z tego? – odpowiedziała wybranka jego serca. Takie same zachwycenia, lecz reakcje, jak widać, krańcowo różne. Od łagodnej rezygnacji, zapowiadającej możliwą kontynuację, do obcesowej nonszalancji podszytej jednak pewną ciekawością z niewielkim dodatkiem interesowności.

Przeczytałem niedawno, że latoś obrodziły dostawczaki. Ponoć ok. 50 tysięcy tych roboczych koników ma w tym roku uzupełnić polską firmową, motoryzacyjną pulę. Pomyślałem sobie: …no, dobra. A zaraz potem: no, i co z tego? „No, dobra”, bo ten wzmożony ruch dostawczy świadczy o tzw. dalszym, dynamicznym rozwoju (tym razem kapitalizmu). A „no, i co z tego”, w moim konkretnym przypadku wynika z nieufirmienia mojej życiowej sytuacji. – Ale, ale, pomyślałem sobie. Czy rzeczywiście nowe samochody dostawcze marek wszelakich zupełnie mnie nie obchodzą? Fakt, że ich lawinowo narastająca luksusowość, wzrastający jakościowo farsz technologiczny, rezerwowany do tej pory dla samochodów osobowych, jakoś specjalnie nie robi na mnie wrażenia.

Ba! Ja tych dostawczaków prawie zupełnie nie dostrzegam. Zupełnie tak samo jak wtedy, gdy wyjeżdżałem na Zachód za tzw. komuny. Ja je dostrzegałem dopiero wtedy, gdy wracałem na ojczyzny łono! Kiedy patrzyłem na rodzimy krajobraz między Żukiem a Nysą, nakładał się nań powidok gnijącego kapitalizmu. To trochę tak jak z drogami. Dopiero przekraczając granicę, dopada nas komfortowe wspomnienie zachodniego luksusu. Dziś ta nasza kiepskodrogowa przestrzeń wypełniona jest pojazdami, które przestają być wyrzutem sumienia, jakim kiedyś bywał Range Rover wśród Tarpanów.

Inaczej mówiąc, samochody dostawcze nie dostarczają nam emocji porównywalnych z tymi samochodami, jakimi jeżdżą bogaci, choć nie zawsze piękni. One tworzą coś znacznie istotniejszego – obraz dobrze prowadzonej i bogatej firmy, rozwijającego się miasta i coraz bardziej zamożnego kraju. Dojechaliśmy bowiem do takich czasów, że możemy pewnych rzeczy nie dostrzegać, tak jak Niemcy czy Szwajcarzy nie widzą solidności swoich dróg. Bo normalność staje się bardzo szybko przezroczysta.

Może dlatego nie wpadłem w euforię, kiedy mój cioteczny szwagier kupił sobie nowego Volkswagena Caddy. Pomyślałem sobie: …kupił, no, dobra.
poprzedni wpis
Komentarze do wpisu
1.
2008-11-14 13:53:23, Adam Karpiński
" normalność staje się bardzo szybko przezroczysta" - pięknie powiedziane:)

Dodaj komentarz do wpisu
Aby móc komentować wpisy na blogach, należy się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze swojego konta, możesz założyć je w 30 sekund klikając tutaj.
Jerzy Tomaszewski
Komentatorzy
Archiwum postów
Listopad 2008
PnWtŚrCzPtSbNd
12
3456789
10111213141516
17181920212223
24252627282930
Przewodnik
Who is who - dla kogo?
Who is who to miejsce, w którym przedstawiamy ekspertów związanych z branżą flotową i ludzi tworzących tę branżę. To platforma komunikacji tej branży, środek komunikacji, wymiany poglądów i wyrażania opinii.
Jeśli brakowało Wam miejsca do skomentowania bieżących wydarzeń w branży, jeśli chcieliście zawsze mieć możliwość podzielenia się swoimi doświadczeniami zawodowymi i przekazania swoich opinii na tematy związane nie tylko z flotami, to teraz spełniamy te wszystkie potrzeby. Blog.flota.com.pl, istniejący w ramach działu Who is who, to miejsce stworzone dla Was i przez Was.
Korzyści z uczestnictwa
Nie pozostaniecie anonimowi. Wasz głos będzie słyszany przez ekspertów branżowych, a być może wkrótce sami się takimi ekspertami staniecie. To szansa na promocję Waszego nazwiska i Waszej firmy. To jedyne miejsce, w którym możecie znaleźć rozwiązanie dylematów związanych z zawodem, a także sami możecie podzielić się swoimi doświadczeniami.
Budujemy wizerunek eksperta
Poprzez swoje aktywne uczestnictwo w Who is who, dodawanie własnych, przemyślanych komentarzy i wyrażanie swojej opinii w blogu, możesz stać się ekspertem dla innych klubowiczów. Dajemy Ci szansę na podzielenie sie Twoją wiedzą. I możemy obiecać, że sami z niej będziemy korzystać.
Pielęgnujemy kontakty
Tutaj zawsze znajdziesz tego, kogo szukasz. Gromadzimy w jednym miejscu wszystkich ludzi branży. Możesz się z nimi kontaktować za pomocą Who is who, komentować ich opinie i być z nimi w stałym kontakcie. Klub flotowy to skrzynka kontaktowa całej branży.
© 2007-2008 Wydawnictwo Internet Prasa Media. Wszelkie prawa zastrzeżone. Powered by JamnikCMS.